„Pracujmy razem dla zbawienia dusz.
Mamy tylko nasze życie – jeden dzień – by je ratować.
Następnym dniem będzie wieczność”.

św. Teresa od Dzieciątka Jezus

Siostry z Ostródy wspomagają Ukrainę

Wczesnym rankiem 24 lutego 2022 r. rosyjskie wojska wkroczyły na terytorium Ukrainy ze wszystkich stron, również z terytorium Białorusi. W czwartkowy poranek strzały było słychać praktycznie w całej Ukrainie. Informacja wstrząsnęła całym światem, po desperackiej wypowiedzi Władimira Putina, prezydenta Rosji: „Ci, którzy będą próbowali nam przeszkodzić, spotkają się z odpowiedzią militarną, która doprowadzi do konsekwencji, z jakimi się nie spotkaliście”.

Trwająca wojna na Ukrainie, jest ogromną tragedią całego społeczeństwa ukraińskiego. Uruchamia również wielkie pokłady solidarności międzyludzkiej i szczerej troski o uciekających z terenów zagrożonych Ukraińców. Polskie społeczeństwo, instytucje, indywidualne osoby otwarły serca i domy na potrzebujących. Polacy przygarnęli i cały czas przygarniają pod swój dach wielu uchodźców. Również wielka akcja humanitarna prowadzona jest w całej Polsce, gdzie tony żywności, środków opatrunkowych, chemii, odzieży trafia do poszkodowanych na Ukrainie.

Wspólnota sióstr w Ostródzie zachęcona akcją radnego miasta Torunia Karola Wojtasika, włączyła się w organizację zbiórki darów dla Ukrainy. W Łucku i Berdyczowie czekają na wsparcie Siostry Terezjanki, które nie zgodziły się na ewakuację. Zostały aby pomagać. Pierwsza informacja o organizowanej akcji pomocowej dla sióstr w Łucku pojawiła się na koncie FB siostry Dawidy Prusińskiej i terezjańskim profilu w dniu 25 lutego br. Wiele udostępnień zamieszczonej informacji pozwoliło na szybkie nagłośnienie ważnej sprawy. Dodatkowo podczas niedzielnych ogłoszeń w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu w Ostródzie, parafii, do której przynależą ostródzkie siostry Terezjanki, została zamieszczona prośba o organizowanej przez siostry zbiórce. Od tego momentu drzwi klasztoru nie zamykały się, a ludzie o wielkim sercu przynosili najpotrzebniejsze rzeczy na Ukrainę. Środki chemiczne, materiały opatrunkowe, lekarstwa i żywność długoterminowa, wypełniała hol domu zakonnego. Społeczność Ostródzka z wielkim zainteresowaniem odpowiedziała na apel dzieląc się darami serca oraz przekazywanymi ofiarami pieniężnymi, również wpłacanymi na dedykowane konto na ten cel.

Do naszej zbiórki przyłączyła się również firma ROPOŻ, która u siebie zbierała dary dla sióstr. Inicjatywę wsparło Przedszkole Miejskie nr 4 z Ostródy i Gmina Morąg, które przekazywały dary bezpośrednio do firmy.

4 marca br. nastąpiło pakowanie i segregowanie zgromadzonych darów, które zostały przewiezione w dniu 5 marca br. do domu sióstr w Toruniu, a następnie busami zawiezione do Caritas Archidiecezji Lubelskiej, przepakowane w TiRa i dostarczone do Łucka.

Ostatni etap prowadzonej zbiórki: pakowanie, i przewiezienie darów do Torunia mógł być zrealizowany dzięki życzliwości i bezinteresownej pomocy zaprzyjaźnionych osób. Transport do Torunia, dwóch zapakowanych pod sam dach busów zapewniła firma ROPOŻ z Ostródy, którzy z wielkim angażowaniem pomogli w załadunku paczek.

Jesteśmy wdzięczne Bogu i ludziom za wielką hojność i życzliwość na potrzeby naszych sióstr z Ukrainy. Pomoc charytatywna, która trafia do nich jest wielką lekcją miłosierdzia i solidarności międzyludzkiej. Z przekazanych informacji wiemy, że na wszelki możliwy sposób wspomagają osoby pozostałe na miejscu działań wojennych. Każda pomoc jest na wagę złota i wszystko jest wykorzystane we właściwym celu.

My jako wspólnota ostródzka wychodząc naprzeciw zaistniałej sytuacji wojennej przyjęłyśmy do swego domu trzy osoby ukraińskie, które ewakuowały się z terenów niebezpiecznych. Mamę z 2,5 rocznym dzieckiem oraz babcię. Dom zapełnił się nowymi mieszkańcami klasztoru, dziecięcą radością, a nam pozwolił doświadczyń Ewangelii w tak realny sposób.

s. Dawida Prusińska CST

Podziel się: